O mnie

 

Roztrzepana, niezdecydowana i z lenistwa niekonsekwentna, ale w głębi duszy niepoprawna perfekcjonistka, co łącznie daje wybuchowy (a może irytujący? ) rezultat. Wiecznie głodna nowych wrażeń, zwyczajnie łakoma na smakołyki. Zawsze coś planująca – podróż do Portugalii, przyjęcie urodzinowe, garden party, zakup ogromnej patelni do paelli i nowej torebki…

A teraz do rzeczy!

Do założenia bloga zabieram się już od dawna, jednak wyżej wspomniane cechy moje długo mi to utrudniały. Ale oto klamka zapadła  i blog jest. Może nie jest tak zapierający dech w piersiach jak to sobie wymarzyłam, ale musi Wam to wystarczyć (o ile ktoś tu w ogóle będzie zaglądał). Od czegoś trzeba zacząć, w przeciwnym wypadku, biorąc pod uwagę mój talent do odwlekania wszystkiego w czasie, blog mógłby nie powstać nigdy, albo za jakieś 5 czy 10 lat.

A dlaczego w ogóle uparłam się na bloga? Właściwie jest to celne pytanie. Otóż wynika to chyba z mojej zagadkowej dosyć potrzeby uzewnętrznienia się. I chęci posiadania chociaż małej, choćby wirtualnej przestrzeni, która będzie odzwierciedleniem tego, co we mnie siedzi. A siedzi między innymi uwielbienie do jedzenia, poznawania nowych smaków i tworzenia ich. I wielkie pragnienie podzielenia się tym, zwłaszcza z osobami, które jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo zakochać się można w gotowaniu, dobieraniu składników, łączeniu ich i oczywiście delektowaniu się stworzoną przez siebie potrawą.

Chciałabym, aby zaglądały do mnie osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kuchnią, mają wiele pytań i wątpliwości a chciałyby mieć frajdę z gotowania. Najchętniej będę pisać wiedząc, że komuś pomogę, kogoś zainspiruję do spróbowania czegoś nowego, a przede wszystkim do popuszczenia wodzy fantazji w kuchni.

3 Responses to O mnie

  1. Kasia says:

    Twoje przepisy są świetne….rewelacyjne…kocham szczególnie serniczek…takiego przepisu szukałam od lat…moja rodzina go uwielbia ;-)

  2. Klaudia says:

    Dziękuję! Serdecznie dziękuję za przepis na bezy. Zrobiłam je dziś po raz pierwszy w życiu i… wyszły idealnie chrupiące z zewnątrz. Są przepyszne.
    Ps. Uwielbiam tego bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>