Beza idealna

Jeśli zna się dobry przepis na bezę to życie staje się piękniejsze!  A ja dobry przepis mam! Muszę przyznać, że bardzo długo nie doceniałam słynnej Nigelli, a to właśnie dzięki jej książce nauczyłam się piec bezę. Wcześniej kilka razy usiłowałam robić bezy i beziki z białek, które bardzo często zostają niepotrzebne po przygotowywaniu różnych ciast – kruchych, drożdżowego i rozmaitych kremów z wykorzystaniem żółtek. Moje eksperymenty nie były udane i zawsze zamiast kruchych, bielusieńkich bez o których marzyłam, z piekarnika wyciągałam beżowe, miękkie i bardzo ciągnące się coś, co miało być czymś zupełnie innym. Teraz wiem już co zrobić, aby była taka jak trzeba, chociaż uczciwie muszę Was uprzedzić, że beza bywa kapryśna i nie zawsze udaje się tak samo, chociaż według mnie i tak jest pyszna nawet jak czasem jest bardziej przyrumieniona, czasem bardziej piankowa lub ciągnąca. Jeszcze nie rozgryzłam wszystkich jej tajemnic, ale razem w moją kochaną „wspólniczką” od pieczenia, Magdą, która na punkcie bez ma trochę hopla, mamy zamiar wkrótce dojść do perfekcji ;)

Co trzeba wiedzieć o bezie?

  • Do jej zrobienia potrzebujemy jedynie białek, drobnego cukru i w zależności od tego jaka ma być – czy bardziej krucha na zewnątrz i piankowa w środku czy trochę ciągnąca – octu winnego lub soku z cytryny oraz skrobi kukurydzianej (ja znalazłam taką skrobię w zwykłym sklepie spożywczym przy mące) lub ziemniaczanej (czyli po prostu mąki ziemniaczanej). Skrobia i ocet sprawią, że piana będzie stabilniejsza a beza bardziej zwarta, krucha na zewnątrz. W tym celu można również dodać do piany winian potasu, który podobno czyni cuda;) Niektórzy mówią, że z powodzeniem zastąpi go ocet lub sok z cytryny a inni, że piana z winianem jest lepsza, mocniejsza i nigdy nie opada. Niektóre przepisy mówią poza tylko o winianie potasu a w niektórych dodaje się oprócz niego również ocet/sok z cytryny i skrobię. Ja nie używałam jeszcze nigdy winianu potasu, więc nie wiem jak jest w praktyce, ale jestem bardzo ciekawa jego działania, więc spróbuję go kupić (o ile wiem jest raczej trudno dostępny, więc najlepiej szukać w sklepach internetowych).
  • Aby białka dobrze się ubiły najlepiej aby były w temperaturze pokojowej, a nie prosto z lodówki (działa tu odwrotna zasada niż przy ubijaniu śmietany). Trzeba również pamiętać aby starannie oddzielić je od żółtek. Bardzo ważne jest też aby naczynie w którym będziemy ubijać było czyste i suche.
  • Beza może różnie upiec się w zależności od piekarnika – każdy powinien wyczuć swój i ewentualnie troszkę zmodyfikować temperaturę lub czas pieczenia.

Teraz podzielę się przepisem z którego najczęściej korzystam*, chociaż jest również kilka innych sposobów i pomysłów. O nich także napiszę – następnym razem  (wtedy również o przeróżnych wariacjach na temat bezy, o tym do czego można bezę wykorzystać, co do niej dodać dla urozmaicenia, a także o bezikach i deserach z bezikami) ;) W przepisie tym najważniejszy jest sposób pieczenia, temperatura oraz proporcje białek i cukru. Skrobię i ocet/sok z cytryny czasem pomijam – trzeba samemu ocenić jaką bezę najbardziej lubimy i jaką akurat chcemy osiągnąć.

Składniki na całkiem sporą bezę:

  • 6 białek
  • 300g drobnego cukru (może być też zwykły cukier)
  • 3 łyżeczki skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 1 – 1 i 1/2  łyżeczki octu winnego lub soku z cytryny

Przygotowanie:

  • Ubijamy białka na sztywną pianę.
  • Stopniowo, partiami, powoli !!! cały czas ubijając dosypujemy cukier.
  • Na koniec dodajemy ocet/sok z cytryny, oprószamy pianę skrobią i mieszamy.
  • Wykładamy bezę na blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Natychmiast obniżamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy przez godzinę.
  • Pozostawiamy w uchylonym piekarniku do ostygnięcia, nawet na całą noc.

Beza z bitą śmietaną i truskawkami:

  • Oprócz bezy potrzebujemy tylko śmietankę 30 lub 36%, którą ubijamy i słodzimy cukrem pudrem do smaku oraz truskawki. Wszystko wwalamy na bezę i gotowe.

*Przepis na podstawie przepisu Nigelli Lawson z książki „Nigella świątecznie”.

This entry was posted in Ciasta i desery, Przepisy. Bookmark the permalink.

35 Responses to Beza idealna

  1. p0lek says:

    Witam. Kwas winowy (a domyslam sie, ze ma podobne wlasciwosci jak winian sodu) mozna znalezc w sklepach winiarskich. Bywa stosowany jako regulator kwasowosci przy wyrobie wina. Pozdrawiam!

  2. basia says:

    zrobiłam beze tak jak napisałaś…wyszła super!ale gdy uchyliłam lekko piekarnik i zajrzałam po 5 minutach to opadła:( jeszcze jej nie jadłam więc nie wiem jaka jest w środku… idę ubić bitą śmietane bo już miałam ochote wczoraj ją zjeść:)

  3. Ewella says:

    jest naprawdę idealna, rozpływa się w ustach od dzisiaj robię tylko tą beze:)

  4. izunia_zg says:

    czy długość pieczenia jest zależna od wielkości bezy??? przepis jest na jedną dużą bezę a jak bym chciała zrobić takie mini bezy to też godzinę i w takiej temperaturze????

    • zuza says:

      Ja piekę w takiej samej temperaturze, ale nieco krócej – ok. 40min. Trzeba je obserwować i ewentualnie wcześniej wyłączyć piekarnik.

  5. kasiulka says:

    Zrobiłam dzisiaj. Beza udała się znakomicie, dodam, że robiłam po raz pierwszy.

  6. ala says:

    robię ją co jakiś czas zawsze wychodzi idealnie i jest z wieszchu chrupiąca a w środku ciągnąca

  7. zuza says:

    Strasznie się cieszę, że się udaje:)

  8. Mirka says:

    Dałam zamiast mąki ziemniaczanej budyń waniliowy teraz się piecze zobaczymy czy się uda ?

  9. Paweł says:

    Zrobiłem jak w przepisie – po godzinie pieczenia z wierzchu beza a w środku pianka jak w ptasim mleczku – co zrobić ? Piec jeszcze z godzinę ?

  10. Paweł says:

    Może za gruba warstwa ?

  11. zuza says:

    To jest tak zwana beza Pavlova i ona w środku ma właśnie piankową konsystencję. Widzę jednak, że powinnam więcej napisać o bezach ponieważ pojawia się sporo pytań. Bardziej krucha jest beza z tego przepisu http://www.allaboutcooking.pl/?p=729

  12. iza says:

    mam pytanie czy to ma być zwykły biały cukier czy cukier puder?

    • zuza says:

      Pewnie już za późno na odpowiedź, przepraszam, ale tak – zwykły cukier.

    • stasia says:

      Cukier puder nie jest najlepszym pomysłem, bo nie wiąże tak jak zwykły cukier… ja raz zrobiłam bezy z pudrem, to mi się w piekarniku po prostu rozpuściły (rozpłynęły), pewnie za krótko ubijałam, ale i tak więcej próbować nie będę ;) Dobrze że mama szybko wykombinowała jakieś ciasto na tych białkach, bo tak to dwie duże blachy bezów by były do wyrzucenia…

  13. weimarska says:

    Wyszla idealnie :D dzieki za podpowiedzi co i jak (: yummie

  14. Sebo says:

    Wlasnie pytanie na jaka blaszke? jaka srednica?moja ma 25 cm.Beza w tej chwili prawie wychodzi z formy(minelo 30min od pieczenia)-pewnie za mala i pewnie trzeba bedzie dluzej piec.. tak? nie?:)

    • zuza says:

      Oczywiście już za późno na odpowiedź, ale tak- bezę piekę bez żadnej formy – wykładam na blachę i formuję albo na kształt koła o średnicy mniej więcej dużej tortownicy lub na kształt prostokąta (wykładam na prawie całą blachę).

  15. beza z brzoskwiniami says:

    beza w piekarniku. ciekawe czy się uda. Robie ją z mascarpone i brzoskwiniami.

  16. alley says:

    Ręce mi opadają… Już chyba wszystko wypróbowałam i ciągle opada :( Tylko dlatego ciągle próbuję, ze pierwsza mi wyszła rewelacyjna, ale jak widać to był przypadek, więc szukam błędu. Ratunku!

    • zuza says:

      Poeksperymentuję jeszcze z tym przepisem, bo widzę, że nie każdemu się udaje, chociaż nie wiem dlaczego, bo moja zazwyczaj jest super i nigdy nie opadła.

  17. grazia says:

    Moja beza jest w piekarniku , pierwszy raz robię z dodatkiem mąki ziemniaczanej. Jestem ciekawa jak wyjdzie. Z tego co wiem nie wolno otwierać piekarnika w trakcie pieczenia ( właściwie suszenia bo beza się suszy ).

  18. Magdaa says:

    wlaśnie zrobiłam i wstawiam do piekarnika Zuza , mam nadzieje ze wyjdzie , trzymaj kciuuuki .

  19. Asia says:

    Właśnie wstawiłam bezy (zrobiłam łyżką ciastka) do piekarnika. Zamiast mąki ziemniaczanej (brak w domu) dodałam trochę budyniu waniliowego. Oj co to będzie…. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>